Pracownicy:

Pracownicy Domu Kultury w Boguszowicach mają na co dzień bardzo nierutynowe zajęcia. Zadania, których się podejmują, wymagają stałej czujności na Wasze potrzeby oraz wytrwałego poszukiwania możliwości ich zaspokajania. Zachęcamy Was do podejmowania artystycznej aktywności w boguszowickim domu kultury, a także do udziału w ofercie kulturalnej.

Uczestnicząc w naszych zajęciach nawiązuje się przyjaźnie, buduje trwałe więzi, odkrywa drzemiące dotąd talenty. Można tu spotkać osoby, które służą pomocą i możliwościami lub po prostu przyjemnie spędzić czas, napić się herbaty, zjeść ciastko. Albo… podpatrzeć innych, poszerzając horyzonty i kształtując własne gusta i zainteresowania.

Stale rozwijamy lokalną tożsamość Boguszowic, wspieramy tradycję i pamięć o historii, jednocześnie poszukując nowego, innego – eksperymentujemy.

Poznajcie ludzi, którzy budują tożsamość Domu Kultury Boguszowice i z którymi możecie spotkać się na zajęciach, zasięgnąć informacji i tak po prostu porozmawiać.

 

Izabela Karwot

Opiekunka Domu Kultury, nasza Pani dyrektor (nie lubi jak się tak mówi). Jest pełna niespożytej energii z doskonałym podejściem do dzieci i młodzieży. Zawsze roześmiana, z głową pełną pomysłów. Reżyser świetnych spektakli dla dzieci i dla dorosłych. Razem ze swoimi aktorami zdobyła wiele prestiżowych nagród. Aktualnie wspiera warsztatem założone przez siebie grupy teatralne w naszym Domu Kultury („Fik-Mik” „Supełek” i „Supeł” ) oraz prowadzi w Teatrze Ziemi Rybnickiej teatry „Guziczek”, „Tara-Bum” i „Rondo”.  Skutecznie rozkręca swoją energią życie kulturalne całego Rybnika.

Katarzyna Tajs

Niektórzy nie wierzą, że finanse i wielkie serce mogą iść w parze. Cóż, pewnie zapamiętali „Opowieść Wigilijną” nie tak, jak powinni… no i nie znają naszej Pani Kasi! Gdyby nie ona, świat by się nam rozleciał – naprawdę, bo osoby twórcze mają zwykle zdumiewającą umiejętność gubienia się w sprawach finansowych oraz wszelakich drukach, formularzach i dokumentach, które stanowią ważną część ich życia. Nasza księgowa czuwa nad tą sferą, nieustannie trzymając pieczę nad tym, żeby dało się zrobić jak najwięcej, a przy tym żeby wszystko pozostawało w zgodzie z założeniami i wymogami działalności domu kultury jako placówki miejskiej.

Aneta Modzelewska

Ekipa Domu Kultury Boguszowice to prawdopodobnie najlepiej zakomponowany team wśród podobnych placówek. Artystyczne dusze, otwarte głowy i ręce pełne wirującej fantastycznie pracy wspiera Pani Aneta, której zadaniem jest opieka nad sprawami kadrowymi. To niezwykle odpowiedzialne stanowisko pełnić może jedynie osoba o nadzwyczajnych talentach międzyludzkich, z ogromną wiedzą dotyczącą prawa i niespożytą energią. Takiego Anioła Stróża można nam tylko pozazdrościć.

Alicja Szozda

W sekretariacie Domu Kultury Boguszowice jest jak w fabryce Św. Mikołaja: nieustannie wiruje tu praca. Tą naszą Krainą Czarów zawiaduje Pani Alicja, z maestrią splatając nitki wydarzeń i twórców. Pełna pomysłów, z sercem na więcej niż właściwym miejscu, z pasją przekopuje się przez całą tę papierologię, której pełne jest zaplecze każdej kulturalnej inwestycji. Opoka i ostoja, spokój w oku cyklonu – opanowanie i doświadczenie Pani Ali pozwalają nam bezpiecznie żeglować nawet po niebezpiecznych wodach biurokracji.

Izabela Barska-Kaczmarczyk

W twórczym chaosie Domu Kultury podejmuje codzienny trud tworzenia, porządkowania i koordynowania – tematów, pomysłów, planów, działań… Niczym mityczna maginii łączy ogień z wodą, kreatywność z uporządkowaniem i szał pomysłów z chłodną kalkulacją. Dba o to, by nasze media zawsze informowały o najnowszych wydarzeniach i aby bilety na te wydarzenia były na czas dostępne w sekretariacie i w internecie. A czasem, w naprawdę wyjątkowych okolicznościach, oprócz czarowania sekretariatu, czaruje również… tańcem jazzowym.

Anna Literacka

I cyfry w sekretariacie, i słowa na scenie równie chętnie się z nią przyjaźnią. Z wdziękiem łączy obowiązki kasjera i teatralną pasję, a promienny uśmiech oraz niebywałe pokłady cierpliwości i zrozumienia to znaki rozpoznawcze Pani Ani. Dzięki jej obecności w naszym domu kultury nigdy nie zabraknie kogoś, kto odgadnie, o co chodzi młodemu artyście. A jak już wiadomo, o co chodzi, to Pani Ania pomaga wypowiedzieć to ze sceny – tak, żeby świat się zatrzymał i posłuchał.

Magdalena Starzec

Czy tutu i tam-tam mają coś wspólnego? I ile lat trzeba mieć, żeby tańczyć w balecie? Nie wiecie? Zapytajcie Panią Madzię! Roztańczona smuga światła, która spłynęła do nas z obrazów Degasa migocze na scenie i z radością prowadzi małe iskierki. Taniec to nie tylko taniec, to świadomość własnej osoby, która porusza się w ciele – tego właśnie można nauczyć się, patrząc na każdy ruch naszej znakomitej tancerki. Mistrzyni Świata w kategorii Mini Production, laureatka wielu konkursów ogólnopolskich, doceniana i chętnie angażowana w licznych produkcjach tanecznych (m.in. rybnicki musical „W cieniu tęczy”), ma znakomite podejście do najmłodszych talentów, a jej bezmiar cierpliwości i naturalność to niezastąpione wsparcie dla stawiających pierwsze kroki. 

Aleksandra Zawadzka

Pani Ola to dyplomatyczny, wnikliwy umysł i ogromne serce. W pewnym sensie posiadła tajemnicę życia wiecznego. Poważnie – pod jej ręką wszystkie przedmioty mogą zyskać drugie, trzecie, a nawet setne życie. Oprócz dbania o stroje i uprawiania istnego czarodziejstwa z igłą i nitką, Pani Ola prowadzi także warsztaty witrażu, tworzy w Domu Kultury piękne dekoracje, elementy scenografii i przytulne aranżacje przestrzeni. Uwielbia dzielić się wiedzą, z jej pomocą powstają unikalne przedmioty, a uczestnicy jej zajęć odpoczywają, wyciszają się  i dystansują do rzeczywistości.

Elwira Zembrzuska

Promień słońca tańczący z cieniami liści, delikatny urok skrzydełek motyla, łuk fali na powierzchni jeziora – to opowieści, które szemrzą w pracach Pani Elwiry. Nasza graficzka zmienia przestrzeń wokół siebie, plotąc kolory i energie w delikatne ornamenty, mieniące się na krawędziach rzeczywistości najprawdziwszą tęczą. Chętnie dzieli się wiedzą, ucząc patrzeć na świat w pełen światła i zachwytu sposób. W jej pracowni adepci poznają sztukę utrwalania rzeczywistości z pomocą linii i koloru. Każde zaproszenie, podziękowanie, dyplom czy afisz wychodzące spod jej dłoni kształtują obraz Domu Kultury Boguszowice.

Mateusz Preś

Ciemną i cichą scenę ożywia delikatny blask. Po chwili dźwięk wschodzi nad salą niczym łagodny świt, w który wstępują aktorzy i tancerze, prowadząc nas dalej w teatralną opowieść. Magia ciemności i reflektorów, ciszy i muzyki, mieszka w tysiącu kabli i przełączników, nad którymi pieczę sprawuje Pan Mateusz. To niemal nieuchwytna postać, która przemyka zawsze w cieniu, w tle. Obecny przy każdym ważnym wydarzeniu, nieustannie otwiera przed nami nowe możliwości wykorzystania osiągnięć technologii, sprawiając że znakomite spektakle w Domu Kultury w Boguszowicach są tym, czym są.

Justyna Straus

Wprowadza ład w rozmigotanym chaosie drobin działalności artystycznej, w których bez jej szczególnych umiejętności uniechybnie byśmy utonęli. Pani Justyna panuje nad wszystkimi przestrzeniami Domu Kultury w Boguszowicach – czasem bywa wręcz magicznie wszechobecna, pomagając kilku osobom naraz! Z pewnością posługuje się wtedy magią, bo ci, którzy mają z nią kontakt nieodmiennie są nią zupełnie oczarowani.

Sławomir Rąpała

Kiedy trzeba coś przyciąć, pozbijać, wywiercić albo z mozołem wtarabanić na scenę fortepian – potrzebny jest superbohater. Także scena ma swoje potrzeby – bo skądś przecież muszą wziąć się góry i lasy, które przemierzać będą bohaterowie spektakli. W tej roli występuje u nas Pan Sławek, któremu praca pali się palcach, aż iskry lecą wokół. To prawdziwa Złota Rączka – potrafi naprawić to, co się zepsuło, a także stworzyć niezbędne rozwiązania, czasem nieomal z niczego, z pomocą iście pozaziemskich mocy.

Bogdan Musiolik

Nie wszyscy wierzą w Anioły. A szkoda: jeżeli nawet budynki mają swojego Stróża, to co dopiero ludzie! Domu Kultury w Boguszowicach pilnuje niestrudzenie bardzo życzliwy Pan Bogdan. Całe dnie spędza spoglądając na nas z góry i monitorując porządek istnienia w tym wspaniałym miejscu. Jako człowiek o wielkiej uprzejmości, udziela także wskazówek zabłąkanym wędrowcom, którzy dotąd nie mieli przyjemności znaleźć się w naszej siedzibie.